(Autoportret z czerwcowym plusKOTem)

jak pociemniało!
błysnęło!... zapluskało...
kot nastroszony
2008.06.23

albo:

oj, pociemniało!
błysnęło!... zapluskało...
zmoknięty kotek
2008.06.23
***

Po porannej burzy, która mnie trochę przemoczyła, piękny słoneczny i rześki dzień.

Brat czuje się dobrze i być może już jutro, w gorsecie, ale w pełni sprawny i o własnych siłach opuści szpital.

Oby zdrowie i pomyślność dopisywały Tobie i wszystkim Tobie bliskim.

Pozdrawiam serdecznie,
(już wyschnięty, ale jeszcze troszkę nastroszony) Kocurek Ted