Nie wiem komu i czemu służy oznaczanie kogoś na zdjęciach. Nigdy nie oznaczam nikogo i nie życzę sobie być przez kogokolwiek oznaczonym. W mojej ocenie, jest to naruszaniem prywatności. Oznaczenie mnie na zdjęciu, odczytałbym jak wytykanie mojej osoby palcami. Być może są tacy, którym to w niczym nie przeszkadza. Jednak życiu towarzyszą różne okoliczności i bezmyślne oznaczenie na może stać się przyczyną nieprzyjemnych, albo i niebezpiecznych zajść.